Zawodnikom wiodło się różnie, nie zabrakło złośliwych komentarzy
na temat oryginalności zajęć. - W złej sprawie trzeba milczeć -
wykrzykiwał Marek Wleciałowski, drugi trener Cracovii.
W weekend napastnicy będą mogli przekonać do siebie Lenczyka, bo
zagrają dwa sparingi: z czeskim Slovanem Liberec (dziś, godz. 14 czasu
polskiego) oraz łotewskim Skonto Ryga (w niedzielę).
Wczoraj Cracovia trenowała dwa razy, podczas porannych zajęć
Lenczyk zarządził gimnastykę w cieniu palm. Na rowerach jeździli
wracający po urazach Bartosz Ślusarski i Mateusz Jeleń, z zajęć
zwolniony został narzekający na bóle pleców Marcin Cabaj.
Matusiak przyznaje, że jego młodsi koledzy muszą się jeszcze sporo
nauczyć. - Talent to nie wszystko, co wystarczy do gry w ekstraklasie.
Kontuzjowany jest Ślusarski, więc Lenczyk nie może dopuścić do
sytuacji, by w przypadku urazów lub kartek znów brakowało nominalnego
napastnika - przekonuje snajper Cracovii.
Cała trójka
wraz z Matusiakiem (problemy z mięśniem) opuściła też wieczorny trening
piłkarski.
szable-gminu-2012 | zespol-zgrany | lolitte69 | juz-nie-dziewica | metall | Mailing
szable-gminu-2012 | zespol-zgrany | lolitte69 | juz-nie-dziewica | metall | Mailing